Grupa Ponton pragnie wyrazić swoje głębokie oburzenie wczorajszą konferencją Ministra Edukacji Narodowej Dariusza Piontkowskiego, podczas której potępił umieszczenie na budynku Ministerstwa imion zaszczutych w ostatnim czasie młodych osób, zupełnie nie odnosząc się do faktu, iż popełniły one samobójstwo z powodu homofobii i transfobii.

Na początku tygodnia media obiegła informacja o kolejnym samobójstwie młodej osoby LGBT. Jako edukatorki seksualne i osoby pracujące na co dzień z młodzieżą wiemy bardzo dobrze, z jak ogromną samotnością i nienawiścią muszą się mierzyć niektóre dzieci w związku z trwającą nagonką na osoby nieheteronormatywne.

Nie zgadzamy się!

Zdajemy sobie sprawę z konserwatyzmu obecnego rządu, jednak żaden konserwatyzm nie usprawiedliwia całkowitego i umyślnego ignorowania problemów młodych osób w Polsce, a także zaprzeczania ich człowieczeństwa. Wczorajsza konferencja dobitnie pokazała, że MEN nie zajmuje się sprawami dzieci. Ministrowi Piontkowskiemu najwyraźniej w ogóle nie leży na sercu ich dobro, gdyż zamiast potępić ataki na uczniów i uczennice, MEN poświęcił całą konferencję na potępienie akcji, której ewentualna szkodliwość jest absolutnie niewspółmierna do szkodliwości homofobii i transfobii, która dosłownie zabija młodzież w Polsce. Tym samym Ministerstwo Edukacji Narodowej, które powinno dbać o dobrostan dzieci i młodzieży w Polsce, pokazało nie tylko całkowitą ignorancję; wykazało się również daleko idącą bezdusznością. Zamiast dać wyraźny znak, że wszystkie dzieci, w tym również osoby LGBT, są ważne, MEN zajął się wyłącznie pokojowym protestem wynikającym z głębokiej niezgody na obecną niebezpieczną dla młodzieży sytuację społeczno-polityczną.

Jesteśmy absolutnie oburzeni tym, w jaki sposób Ministerstwo postawiło sprawę, zupełnie nie odnosząc się do istoty problemu, jakim jest to, że coraz częściej dzieci i młodzież w Polsce podejmują tragiczną decyzję o odebraniu sobie życia. W tym świetle tym bardziej bulwersujące jest to, iż następcą Piontkowskiego został Przemysław Czarnek, który zasłynął tak krzywdzącymi i obraźliwymi słowami na temat osób LGBT, że nie powinien po ich wygłoszeniu zajmować jakiegokolwiek publicznego stanowiska. Minister Edukacji powinien dawać przykład osobom pracującym w oświacie, a nie dawać ciche (a tym bardziej głośne!) przyzwolenie na prześladowanie osób nieheteronormatywnych.

Przypominamy, że zadaniem MEN jest nie tylko dbanie o edukację dzieci, ale także o ich zdrowie, dobrostan i bezpieczeństwo. Fakt, że dzieci i młodzież nie usłyszeli i zapewne nie usłyszą żadnych słów wsparcia od najważniejszego dla nich ministerstwa, to skandal. Ministerstwo, nie reagując na homofobię, przykłada rękę do fatalnego stanu psychicznego dzieci i młodzieży, a także do podejmowanych przez nich decyzji o odebraniu sobie życia.

Żądamy!

Już nie prosimy, ale wymagamy i żądamy natychmiastowego wprowadzenia do szkół nie tylko rzetelnej edukacji seksualnej, ale również edukacji antydyskryminacyjnej, która zminimalizuje różnego rodzaju, powszechną w tym momencie przemoc. Konieczne jest także zwiększenie nakładów na psychiatrię dziecięcą i zapewnienie profesjonalnej opieki psychologa w każdej szkole.

Apelujemy do MEN nie tylko o to, aby dopełnił swojego podstawowego obowiązku ochrony uczniów i uczennic, w tym zajęcia się umierającymi w tragicznych okolicznościach, nieszczęśliwymi i pozostawionymi samymi sobie dziećmi. Apelujemy także do innych podmiotów o to, aby zrobiły wszystko, co w swojej mocy, by podobna tragedia nie zdarzyła się już nigdy więcej. Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz rządzący muszą to w końcu zrozumieć i podjąć konkretne działania wobec ogromnego zagrożenia dla zdrowia i życia, jakim są homofobia i transfobia.

Przypominamy!

Zaś dzieciom i młodzieży LGBTQI+ mówimy: nie jesteście sami_e. Wy i Wasze emocje zasługujecie na opiekę i uwagę dorosłych. Wasza tożsamość i orientacja nie podlegają żadnej dyskusji. Nawet jeżeli nie możecie liczyć na MEN, możecie  liczyć na nasze wsparcie.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *