Młodzieżowy Telefon Zaufania

t22 635 93 92

Każdy piątek, 16.00-20.00

Jak rozmawiać o seksie?

 
Ten artykuł dotyczy: 

 

Trzy różne sfery

O seksie możemy rozmawiać w różnych sytuacjach: w kontaktach z lekarzem specjalistą, podczas rzeczowej rozmowy w naszym związku (np. o antykoncepcji, naszych potrzebach lub problemach), a także podczas flirtu, zabawy, gry wstępnej czy seksu. Ta ostatnia sytuacja jest polem do największej inwencji i w tym artykule będzie nas najmniej interesowała. Każda osoba ma swoje upodobania: niektórzy nadają własne nazwy narządom płciowym, inni posługują się nazwami infantylnymi, a jeszcze inni lubią wulgaryzmy – nie ma reguły. Nie należy mieć z tego powodu poczucia winy. Jedyną granicą, której nie możemy przekroczyć, to komfort naszego rozmówcy. Inaczej jest w sytuacjach poważniejszych.


Rozmowy w związku

Niektóre osoby uważają, że seks jest tak intymną sprawą, że nie powinno się o niej mówić, że rozmowa odziera go z tajemnicy. Panuje też opinia, że jeżeli się robi, to się nie mówi, czyli mówią tylko osoby niespełnione. Dopóki wszystko jest w związku w porządku, teoretycznie nie musimy poruszać tego tematu. Taki stan nie trwa jednak nigdy wiecznie. Jeżeli dzieje się coś złego albo coś chcemy zmienić czy ulepszyć (ma to miejsce w każdej relacji), a wstydzimy się mówić, sami się blokujemy. Kiedy przychodzi taka potrzeba – jak powiedzieć, że w parze powinniśmy się wspólnie przebadać na obecność chorób przenoszonych drogą płciową? Dlatego właśnie oswajanie się z rozmową na intymne tematy jest takie ważne.

Najczęściej pierwsza rozmowa na tematy intymne sprawia wielką trudność. Słowa ciężko przechodzą przez gardło i jesteśmy zdenerwowani. Zażenowanie szybko jednak przechodzi i przełamanie się przynosi wielką ulgę.

O tym, jak rozmawiać o użyciu prezerwatyw i zdrowiu, dowiecie się z tego artykułu.


Rozmowy z lekarzem

Czy tego chcemy czy nie, bardzo prawdopodobne jest, że w jakimś momencie będziemy musieli porozmawiać z lekarzem o naszych wątpliwościach lub problemach związanych z seksem.Wtedy trzeba być szczególnie konkretnym, bo lekarz musi nas dobrze zrozumieć, żeby móc nam pomóc.Może być to zarówno lekarz pierwszego kontaktu, ginekolog, urolog czy seksuolog. Trzeba powiedzieć coś więcej niż np. „boli mnie tam na dole”. Często paraliżuje wstyd, ale zdrowie seksualne jest elementem zdrowia ogólnego i dla lekarza nie powinien być to żaden trudny temat. Trzeba wtedy używać nazw neutralnych nazw narządów, takich jak „pochwa” czy „penis”.


Seks w sferze publicznej

Od najmłodszych lat dzieci często najpierw poznają wulgarne określenia seksualne, a dopiero później uczą się tych neutralnych (czasem dopiero jako dorośli ludzie albo nawet nigdy). To wielki błąd rodziców, że omijają tę tematykę i nie nazywają odpowiednio nawet narządów płciowych. Nie ma powodów, dla których penisa mielibyśmy nazywać „siusiakiem”, „pisiurkiem”, a pochwę „dziurką” czy „cipcią”. Zewnętrzne narządy kobiety to srom. Słowo to nie jest bardzo lubiane, upowszechnia się neutralne łacińskie słowo „vulva”. Określenia infantylne trywializują sferę seksualną, a wulgarne prowadzą do tego, że postrzegamy ją jako coś brudnego. Jeszcze gorzej, gdy dziecko uczy się, że jest to jakaś tajemnicza sfera, o której nie należy myśleć ani mówić. Żyje w poczuciu, że coś jest nie w porządku i że zainteresowanie seksualnością to niezdrowy przejaw.

Później poznajemy określenia związane ze stosunkiem seksualnym. Wulgarnych jest całe mnóstwo, nie ma potrzeby ich tutaj przytaczać. Przedstawiają one najczęściej męski punkt widzenia, według którego mężczyzna jest stroną aktywną, a kobieta ogranicza się do „dawania”, służy więc osiągnięciu przyjemności przez partnera. Mężczyzna „posiada”, „bierze”, działa. To bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe podejście. Wulgaryzmy są bardzo powszechne w dowcipach, często opresywnych* wobec kobiet. Trzeba mieć świadomość, że w sferze publicznej w ogóle nie powinno się ich używać.


Jakiego języka używać?

Twierdzenie, że język polski jest ubogi i nie wiadomo, jakich słów na co dzień używać, jest nieprawdziwe. Określenia tzw. medyczne są neutralne i uniwersalne. Najważniejszy jest szacunek wobec drugiej osoby i jej poczucie bezpieczeństwa. Wulgaryzmy są formą przemocy. Warto o tym pamiętać, podczas opowiadania kawałów, nie wszystkich one śmieszą.



* opresywny, czyli taki, który coś narzuca, ogranicza, wiąże się z przemocą, zaprzecza wolności


Paulina Wawrzyńczyk


Tekst zainspirowany wykładem Jerzego Bralczyka podczas II Ogólnopolskiej Debaty o Zdrowiu Seksualnym, która odbyła się w Warszawie 24 kwietnia 2009 r.

 

JAK UZYSKAĆ POMOC OD EDUKATOREK/-ÓW PONTONU?

NAJNOWSZE TEMATY NA FORUM

X
Nazwa użytkownika witryny Grupa Edukatorow Seksualnych "Ponton".
Hasło powiązane z nazwą użytkownika.
Ładowanie