Seks jest w Polsce legalny od 15. roku życia. Oprócz tej granicy nie istnieje odgórnie ustalony moment na podjęcie współżycia seksualnego. Niektóre osoby mogą być gotowe na rozpoczęcie aktywności seksualnej wcześniej niż inni, a niektórzy będą czekać do ślubu. I nie ma w tym nic złego! Decyzja o rozpoczęciu współżycia dla większości osób jest ważna i nie powinno się jej przyspieszać tylko dlatego, że „wszyscy już próbowali”. Ze wspomnieniem pierwszego razu zostaje przecież osoba, która go przeżyła, a nie wszyscy dookoła niej. 

Seks nie powinien być też wymuszonym dowodem uczucia. Powiedzenie „jeżeli mnie kochasz, to to zrobimy” albo „jeżeli nie pójdziemy do łóżka, to odejdę” to forma przemocy psychicznej! Tak samo jak naciskanie, wywieranie presji czy szantaż. Warto pamiętać, że doprowadzenie przymusem lub podstępem do seksu to też gwałt! Tak, przemoc seksualna zdarza się także w związkach (a nawet, jak pokazują badania, to właśnie w nich jest jej najwięcej). Dawanie czasu i przestrzeni drugiej osobie to wyraz miłości i troski. Dlatego też jeżeli jedna z osób w związku jest gotowa na seks, powinna porozmawiać z drugą o swoich odczuciach. Komunikacja w kwestii seksu i własnych potrzeb to bardzo ważny element związku – ludzie okazują sobie w ten sposób szacunek i uczucia.

Inicjacja – czyli co?

Dla różnych osób inicjacja seksualna oznaczać będzie różne czynności. Niektóre osoby jako „pierwszy raz” zaklasyfikują petting (czyli pieszczoty ustami, dłońmi itp., ale bez odbywania stosunku penetracyjnego). Tymczasem dla innych może to być stosunek oralny, waginalny, analny… Każdy z nas inaczej przeżywa emocje i rozumie swoje granice. 

Jednak w większości przypadków inicjacja seksualna ciągle utożsamiana jest ze stosunkiem waginalnym. Taką właśnie formę aktywności seksualnej ma na myśli ginekolog lub ginekolożka, kiedy pyta, czy dana osoba współżyje. 

Co z dziewictwem?

Faktem jest, że większość dziewczynek lub osób urodzonych z kobiecymi narządami płciowymi posiada fałd skórny znajdujący się w pochwie nazywany „hymen”. W strukturze jest on jakby „podziurawiony”. Nie może być przecież jednolitą błoną, bo to by oznaczało, że u dziewcząt, które nie doświadczyły seksu waginalnego, nie ma jak wypływać krew menstruacyjna. Zdarza się jednak, że kobieta rodzi się bez hymenu. W trakcie pierwszego stosunku waginalnego błona nie tyle pęka, ile rozciąga się. Może to także nastąpić wcześniej, na przykład podczas intensywnych ćwiczeń. Nie da się jednak na podstawie obecności lub braku błony dziewiczej orzekać o życiu seksualnym osób posiadających kobiece narządy płciowe.

Poza tym takie rozumienie dziewictwa jest krzywdzące dla osób, które nie są heteroseksualne. Kiedy dziewictwo tracą lesbijki albo geje? Czy istnieje jakaś odgórny wymóg dla osób jeszcze innych orientacji?

To jak powinna wyglądać inicjacja seksualna?

Przede wszystkim tak, żeby obie osoby czuły się dobrze. Należy zadbać o bezpieczeństwo (a więc antykoncepcję – więcej o niej TUTAJ), prywatność i nastrój. Przede wszystkim warto najpierw porozmawiać. Czy obie osoby są gotowe na seks? Czy czegoś się boją, wstydzą? Potrzebują więcej czasu? Może dla kogoś wyjątkowo ważna będzie gra wstępna i poczucie bliskości, może potrzebuje na to więcej czasu? Czy jest coś, co partner/partnerka powinni wiedzieć przed pierwszym razem?

Tak samo jak nie ma jednej definicji dziewictwa, tak nie ma jednego scenariusza na udany pierwszy raz. Każdy ma swoje wyobrażenia na jego temat. Co więcej, nie zawsze ten idealny scenariusz uda się spełnić. Może się zdarzyć, że rozciąganie błony dziewiczej będzie bolesne (dziewczyna może nawet delikatnie krwawić, to normalne), że nie wszystkie wymarzone pozycje będą tak wygodne i przyjemne, jak się oczekiwało, że ktoś skończy szybciej, niż się spodziewał, że osiągnięcie erekcji wcale nie będzie bardzo proste. Warto jednak pamiętać, że seks jest wyrazem bliskości i zaufania, więc powinno podchodzić się do ewentualnych „nieidealności” z ciepłem i zrozumieniem, a przede wszystkim – cieszyć z bycia razem.

Choroby i infekcje przenoszone drogą płciową

Szansa na zakażenie się chorobą lub infekcją przenoszoną drogą płciową wzrasta wraz z liczbą partnerów i/lub partnerek seksualnych. Należy pamiętać, że zakazić się można także przez seks oralny czy analny!

Jeżeli jedna z osób w związku ma już inicjację seksualną (w dowolnej formie) za sobą, warto poprosić ją o zrobienie przez nią testów na choroby przenoszone drogą płciową. Jedną z najłatwiejszych opcji jest udanie się do punktu konsultacyjno-diagnostycznego (listę takich punktów, zwanych punktami PKD, można znaleźć na stronie https://aids.gov.pl/pkd/). Możecie się do takiego punktu udać wspólnie i zbadać się razem!

Testy przeprowadzane w PKD są darmowe i anonimowe, można je zrobić bez skierowania, wiedzy rodziców i pokazywania dowodu. PKD zapewnia dostęp do badań na HIV, a niektóre punkty oferują także dostęp do badań np. na HCV czy kiłę. Istnieją także tzw. pakiety wenerologiczne, czyli testy na wiele chorób (m.in. kiłę, rzeżączkę, chlamydiozę, HIV, HCV, HBV, HPV). Wykonywane są one prywatnie i w związku z tym są dość drogie (ceny można łatwo sprawdzić w Internecie).

Więcej o chorobach i infekcjach przenoszonych drogą płciową można przeczytać TUTAJ.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *