Filmów o problemach sercowych białych heteroseksualnych nastolatków jest wiele. „Sex Education” to serial, jakiego jeszcze nie było – pełna ciepła i empatii opowieść o życiu seksualnym 16-latków, w którym wreszcie występują osoby o różnym pochodzeniu i różnej orientacji seksualnej. Nadeszła zmiana!

Gdzieś na prowincji…

Czas i miejsce akcji pozbawiono dookreślenia; znajdujemy się w szkole w kraju anglosaskim, a o tym, że to XXI wiek, świadczą telefony komórkowe. Głównym bohaterem jest Otis (Asa Butterfield), syn terapeutki seksualnej Jean (Gillian Anderson), który przejął od mamy wiedzę i umiejętności potrzebne do pomagania innym. Zostają one zauważone przez Maeve (Emma Mackey), która musi zarabiać na swoje utrzymanie. Wchodzi z Otisem we współpracę, zdobywa dla niego klientów i klientki, którzy potrzebują porady i wsparcia. Działalność Otisa zostaje przyjęta z niechęcią, jednak szybko się okazuje, że jego rówieśnicy i rówieśniczki są gotowi mu zaufać, bo nie mają komu się zwierzać ze swoich seksualnych problemów. Oprócz sesji terapeutycznych możemy śledzić losy barwnych bohaterów i bohaterek, każde z nich przeżywa inne rozterki i namiętności.

Młodzi i seks

To może być dla niektórych szokiem – całkiem sporo 16-latków uprawia seks, a dorośli nie robią z tego powodu problemów, nikt nie stara się temu zapobiec ani prawić kazań. Serial „Sex Education” normalizuje temat seksualności młodych ludzi, co jest szczególnie ważne w krajach, takich jak Polska, w których nadal dominującym nurtem edukacji seksualnej jest nawoływanie do abstynencji i rozpoczęcia życia seksualnego po ślubie bez wspierania osobistych wyborów.

Młodzież w serialu nie cieszy się jednak seksualną wolnością – z powodu wstydu mało kto ze sobą rozmawia, w szkole uczy się co prawda zakładania prezerwatywy, ale świadomość młodych ludzi została zdominowana przez dawne mity i nowe błędne przekonania wykreowane przez porno. Każdemu się wydaje, że w wieku 16 lat powinni mieć swój seksualny debiut za sobą i że wszyscy wokół są aktywni seksualnie, co jest dalekie od prawdy. Presja rówieśnicza nie tylko stresuje, lecz także odbiera przyjemność pierwszych doświadczeń.

Osoby młode są bardziej niż dorośli podatne na zranienie, dlatego tak ważne jest wyposażenie ich w wiedzę i mechanizmy radzenia sobie w sytuacji przemocy. Adam (Connor Swindells), przed którym – wydawałoby się – świat stoi otworem, gnębi czarnoskórego geja Erica (Ncuti Gatwa). Jego agresja to objaw różnych problemów, o których nie chce nikomu mówić. W serialowym świecie panuje tylko pozorna równość między płciami – dziewczyny nadal wyzywane są od szmat, a ich ciała i seksualność są oceniane bardziej niż chłopaków. Próba wykorzystania sekstingu do szantażu i upokorzenia kończy się niestandardowo, głośno wybrzmiewa apel o sekspozytywne traktowanie cielesności.

Dziewczyńska seksualność

W serialu położono nacisk na seksualną emancypację dziewczyn. Na przykładzie koleżanek i mamy Otisa pokazano, że kobiety w każdym wieku mają prawo do posiadania kochanków, kochanek i eksperymentowania. W celu osiągania większej (lub jakiejkolwiek!) przyjemności podczas seksu zachęca się je do masturbacji, poznawania własnego ciała i nauczenia kochanka odpowiedniego rodzaju stymulacji. Ponieważ nie ma antykoncepcji skutecznej w 100%, razem z Maeve możemy zobaczyć, jak wygląda klinika, w której przeprowadza się aborcje. Decyzja o niekontynuowaniu ciąży nie musi być trudna ani traumatyczna.

Serial „Sex Education” ma formę lekką i komediową, a bohaterowie i bohaterki to urocze indywidualności. Okazał się on międzynarodowym hitem, więc, mam nadzieję, doczekamy się następnej serii.

 

Tytuł oryginału: Sex Education
Twórca: Laurie Nunn

Autorka: Paulina Wawrzyńczyk

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *