Młodzieżowy Telefon Zaufania

t22 635 93 92

Każdy piątek, 16.00-20.00

Uczucia i emocje w okresie dorastania

 
Ten artykuł dotyczy: 

 

Uczucia i emocje w okresie dorastania
Kim jestem? Jak wypadam na tle rówieśników? Jakie jest moje miejsce w świecie? Jakie mam zdolności? Czym zajmę się w życiu? Co mnie czeka? Co jest tak naprawdę najważniejsze? Czym się kierować w życiu? Jaki jest mój styl? Jak siebie oceniam?


Dojrzewanie i ja

W okresie dorastania następuje gwałtowny wzrost zainteresowania własną osobą i próby odpowiedzenia nie tylko na powyższe pytania, ale i na wiele, wiele innych. Stajemy się bardziej autorefleksyjni. Rozwój psychoseksualny trwa przez całe życie, a nie tylko w okresie dorastania – choć w tym czasie zmiany przebiegają najbardziej gwałtownie i równolegle na kilku poziomach.

Mówiąc jednak o wszelkich zmianach należy pamiętać, że u niektórych zmiany te będą przebiegały wcześniej, u innych później. Raz bardziej harmonijnie, łagodniej, czy bardziej gwałtownie i niespokojnie. Jedno jest pewne; u każdej/każdego inaczej. Nie ma jednego obowiązującego i prawidłowego wzorca.

Dorastanie to okres, w którym jesteśmy najbardziej skoncentrowani na sobie, swoich przeżyciach, ale też zadajemy pytania, szukamy odpowiedzi, spotyka nas dużo nowych zjawisk, co może budzić niepokój. Dzieje się tak dlatego, że, po pierwsze – zmieniamy się na poziomie biologicznym. Wiąże się to nie tylko z dojrzewaniem płciowym, ale ze wzmożoną pracą organizmu jako całości: hormonów, gruczołów dokrewnych, układu nerwowego (więcej o zmianach ciała przeczytacie tutaj). Zmienia się nasze ciało.


Dojrzewanie a bycie wśród innych

Drugi aspekt związany jest z dojrzewaniem na poziomie psychicznym. Uczymy się nowych ról społecznych (np. jak być kumplem, jak być w związku z drugą osobą, co to znaczy mieć grono przyjaciół), poszukujemy ludzi podobnych do siebie. Chodzi nie tylko o uniezależnienie się od rodziny, znalezienie własnej drogi samorealizacji, ale też odnalezienie swojego miejsca w grupie i nawiązanie satysfakcjonujących, dających radość i zadowolenie relacji z rówieśnikami.

Pojawiają się też nowe sytuacje, którym trzeba stawić czoło np. konflikty z grupą znajomych i przyjaciół. Gdy dochodzi do konfrontacji, mogą się rodzić pytania: co jest ważniejsze – moje spojrzenie na świat i moje wartości, czy to, czym kierują się rówieśnicy, którzy są dla mnie ważni, z którymi chcę przebywać i na których opinii mi zależy. Czy jeśli im odmówię to nie uznają mnie za mięczaka? Gdzie postawić granicę? Jak pogodzić moje pragnienia z tym, co proponuje mi grupa? Chcemy być akceptowani, lubiani, podziwiani, szanowani przez innych. Chcemy decydować o sobie zarówno w sprawach drobnych, jak i tych większej wagi. Wpływ rówieśników przeciętnie osiąga apogeum na przełomie 15. i 16. roku życia i wraz z wiekiem zmniejsza się. Widzimy, jak wiele istnieje możliwości wyboru, ale również pojawiają się nowe sytuacje, kiedy musimy zająć stanowisko.


Co możemy zaobserwować?

● Dostrzegamy zmiany w ciele, które dzieją się niezależnie. Nie można sobie wymyślić, że będzie się wyższą, czy niższą osobą. Nie mamy wpływu na to, co przekazane jest nam w genach. Może się też błędnie wydawać, że skoro nie mamy wpływu na zmiany, jakie zachodzące w naszym ciele, to nie mamy kontroli nad innymi aspektami naszego życia.
● Pojawiają się konflikty z rodzicami, nauczycielami i osobami dla nas
ważnymi, rówieśnikami.
● Możemy postrzegać bardziej krytycznie świat, który nas otacza, nawet
gdy do niedawna mógł wydawać się idealny. Bywamy też krytyczni i surowi wobec własnej osoby, dotyczy to szczególnie naszego wyglądu. Jeśli np. nie daje nam spokoju trądzik na twarzy, to jesteśmy przekonani, że każdy zauważa nasze pryszcze.
● Możemy być mniej pewni swoich umiejętności.
● Zdarza się, że nie rozumiemy własnego zachowania, np. tego w jaki sposób zachowaliśmy się właśnie tak w danej sytuacji? Dlaczego nam smutno? Czasami możemy czuć, że już nie jesteśmy dziećmi, ale jeszcze nie jesteśmy dorosłymi – więc gdzie jesteśmy? Chcemy, aby rodzina traktowała nas po partnersku.
● Chcemy wszystkiego spróbować, doświadczyć, „dotknąć i posmakować”.
● Pojawiają się pierwsze ważne uczucia: przyjaźń i miłość, ale też zdenerwowanie, gniew, złość, czy wstyd i zakłopotanie.
● Poprzez związki z innymi ludźmi szukamy swojej własnej tożsamości.
● Występuje natężenie potrzeb seksualnych, wcześniej niespotykanych, także w sytuacjach, w których ich wcześniej nie było.
● Możemy być przekonani, że mamy dużo czasu, i nie rozumieć, dlaczego inni
nie są takiego samego zdania.
● Występuje zmienność nastrojów, czyli tak zwana labilność. Można czuć się
w jednej chwili zagubionym i nieporadnym człowiekiem, a w drugiej radosnym i wesołym, pełnym energii. Występuje pełna gama stanów emocjonalnych. Związane jest to z pracą układu nerwowego. W pierwszej fazie dorastania możemy wyróżnić przewagę emocji negatywnych w drugiej, pozytywnych.
● Ważne jest wyrażenie własnego zdania. Zdania, które chcielibyśmy, aby było nasze własne, ale też zaakceptowane wśród rówieśników.
● Zwracamy uwagę też na to, jak wyglądamy, nie tylko na zmiany
zachodzące w ciele, ale także podejmujemy próby wyrażenia się przez ubiór, słuchaną muzykę, hobby itp.


W okresie między 11.a 15. rokiem życia zaczyna się myślenie w sposób „dorosły”, czyli w kategoriach abstrakcji i prawdopodobieństwa („mnie też to się może zdarzyć”). Podejmuje się nowe zadania, które przygotowują do pełnienia nowych ról. Chcemy nie tylko współdecydować, ale również rozumieć sprawy, które dotyczą ludzi dorosłych (np. polityki). Często koncentrujemy się na sobie, swoich przeżyciach i potrzebach – które często wydają się niepowtarzalne. Możemy czuć się nierozumiani przez osoby nam bliskie, co może powodować spięcia.


Co ma wpływ na nasz rozwój psychiczny?

Na rozwój psychiczny wpływają: rodzina, rówieśnicy, ale także czasy, w których żyjemy, społeczeństwo i my sami oraz działania, które podejmujemy w codziennym życiu. Chodzi tu np. o zainteresowania i pasje, ale także dokonywanie wyborów, takich jak np. z kim i jak spędzamy wolny czas.


Jaki wpływ ma na nas społeczeństwo?

W okresie dorastania można zaobserwować, jak wpływa na nasze życie społeczeństwo. Chociaż to dzięki społeczeństwu uczymy się, co jest dobre, a co jest złe, nie zawsze bywa tak, że to, co przekazuje nam społeczeństwo, jest dobre. Przy czym nie chodzi tu o uczenie czy zmuszanie do pewnych zachowań. W rodzinie, w szkole, w pracy, otaczają nas ludzie. Oczywiście to, kim jesteśmy, zależy od podejmowanych przez nas decyzji, dokonanych wyborów, i podjętych, lub nie, działań. Nie należy jednak zapominać, że żyjemy w społeczeństwie, które przekazuje nam wartości i wzorce, którymi mamy się kierować w życiu. Inne przekazuje chłopcom, a inne dziewczynom.

Proces wychowania do życia w społeczeństwie nazywamy socjalizacją. Nadal jest tak, że obie płcie wychowuje się odmiennie, co może prowadzić do wpajania dzieciom krzywdzących i niesprawiedliwych stereotypów. Np. dziewczynki uczy się, by były grzeczne, nie krzyczały, nie podnosiły głosu. Tymczasem chłopcom wybacza się różne wybryki, tłumacząc, że „muszą się wyładować”. U dziewczyn kładzie się nacisk na to, by to właśnie one przekazywały wartości tradycyjne, a od chłopców oczekuje się niezależności i sprawdzenia się w działaniu.

Jednak najważniejszą kwestią jest posiadanie wyboru. Jeśli komuś takie rozdane przez społeczeństwo role „pasują” i czuje się w nich dobrze, nie ma w tym nic złego. Jeżeli jednak chce żyć zupełnie inaczej, musi mieć taką możliwość. Nie ma sensu oceniać, jakie zachowanie jest „męskie”, a jakie „kobiece”, ważne żebyśmy sami dobrze czuli się ze sobą i robili to, co sprawia, że jesteśmy szczęśliwi.


Anna Werenc

 

JAK UZYSKAĆ POMOC OD EDUKATOREK/-ÓW PONTONU?

NAJNOWSZE TEMATY NA FORUM

Nasi grantodawcy

X