Młodzieżowy Telefon Zaufania

t22 635 93 92

Każdy piątek, 16.00-20.00

Kryzys w związku .

6 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Olunia18
Kryzys w związku .

Jestem, a właściwie byłam w związku z drugą dziewczyną, tak jakoś wyszło, najpierw przyjaźniłyśmy się bardzo w podstawówce, a potem doszło do intymnych sytuacji, nigdy nie przypuszczałam że będzie mi tak zależeć, ale nastąpiło coś, co nie powinno, w trakcie orgazmu dostałam okres i zobaczyłam na jej twarzy grymas obrzydzenia. Od tej chwili do zbliżeń nie doszło, a ona postawiła mi taki warunek że sama nie wiem, miotam się. To zdarzyło się kilka miesięcy temu, ale nie mogę zapomnieć, ona chyba też nie.

Marta Zielińska
Obrazek użytkownika Marta Zielińska
Witaj,

Witaj,

niestety nie do końca rozumiem opisaną przez Ciebie sytuację i warunek, o którym jest tutaj mowa. Okres to całkowicie naturalna i sprawa i taka sytuacja może wydarzyć się każdemu. To bardzo przykre, że spotkałaś się z taką reakcją ze strony drugiej osoby.

pozdrawiam,

Marta - edukatorka seksualna grupy Ponton

Porada wolontariuszy Pontonu nie zastąpi porady lekarza bądź innego specjalisty. Edukatorzy Pontonu nie mają wykształcenia medycznego, a ich porady mają jedynie charakter informacyjny.

Olunia18
Kryzys w związku.

Witaj - wiele rzeczy robimy które są "naturalną sprawą" ale przenigdy bardzo nie zrobiłybyśmy tego w obecności drugiej osoby, szczególne bardzo bliskiej. Warunek jaki mi postawiła moja dziewczyna jest formą poświęcenia, -mamy się wyzbyć miesiączki raz na zawsze. Ja mam bardzo obfitą i bolesną, byłam u ginekologów - niejednego i otrzymywałam doraźną pomoc.Niestety wkładka powodowała taki dyskomfort, bolesne skurcze że musiałam usunąć. I to tyle.

Chcę być wreszcie czysta!

Kasia Banasiak
Obrazek użytkownika Kasia Banasiak
Witaj,

Witaj,

po pierwsze, tak jak napisała Marta- nie ma nic dziwnego, ani nienormalnego w tym, że ktoś podczas stosunku dostaje okresu. Z racji, że jestesteście w związku jednopłciowym tym bardziej nie powinno być to szokiem dla Twojej partnerki, jednak rozumiem, że przeżyła ona jakąś traumę z tym związaną. 

Miesiączka jest oznaką zdrowo i dobrze funkcjonującego organizmu. "Pozbycie" się jej raz na zawsze jest niemożliwe. Owszem stosuje się wkładki wewnątrzmaciczne, ale są one po to, aby działały antykoncepcyjnie. W waszym przypadku takie działanie nie jest konieczne. A skutkiem ubocznym w przypadku wkładek hormonalnych jest zanik miesiączki. Jednak nie trzeba chyba tłumaczyć, że jest to obciążające dla organizmu. Przy tego typu antykoncpecji, konieczne są wizyty u gienekologa, sprawdzanie czy wszystko z wkłądką jest ok, czy się nie przemieściła, wypadła. Badania krwi, krzepliwość, badania poziomu hormów, wątroby. 

Przechądząc do najważniejszego. To co zrobiła Twoja partnerka było złe. Nie miała ona prawa stawiać Ci warunków, a już komplemtym nieporozumieniem jest żądanie od drugiej strony aby narażała ona swoje zdrowie. (napisałaś, że źle się czułaś po wkładce). W dobrym związku nie ma czegoś takiego jak poświęcenie czy warunki. Jest za to rozmowa, zrozumienie, empatia, wyrozumiałość i troska o drugą osobę. Stawiając Ci warunek ("pozbycie się"miesiączki) twoja dziewczyna nie kierowała się żadną z tych przesłanek. Może warto się zastanowić, czy jest to związek, na którym rzeczywiście Ci zależy i czy jest w nim miejsce na Ciebie (razem z Twoim ciałem i miesiączką). Jeśli jednak dalej będziecie próbowały zbudować waszą relację, warto abyście pamiętały, że ważny jest szacunek do siebie przede wszystkim, ale też do partnera i nie można się na kogoś obrażać, czy złościć z racji jego fizjologii.

Nie do końca rozumiem czego oczekujesz od naszej porady, gdyż nie padło żadne konkretne pytanie, ale mam nadzieję, że udało mi się chociaż trochę Ci pomóc. 

Kasia - edukatorka seksualna grupy Ponton

Porada wolontariuszy Pontonu nie zastąpi porady lekarza bądź innego specjalisty. Edukatorzy Pontonu nie mają wykształcenia medycznego, a ich porady mają jedynie charakter informacyjny

Olunia18
Hej-witaj.

Właściwie to już to pytanie zadałam w wątku "antykoncepcja"ale trochę je rozwinę. Moja partnerka proponuje, żebyśmy się całkiem "wyczyściły" (nie lubię tego określenia, ale chyba nie ma lepszego) Chce mianowicie byśmy się pozbyły macicy i ew. pochwy. Przedstawia mi różne opracowania naukowe, z których wyczytałam, że histerektomia wykonana w wieku, kiedy jeszcze funkcjonuje grasica jest korzystna dla organizmu, że adoptuje się on w pełni, że poprawia się kondycja fizyczna i psychiczna, znika trądzik i że poddają się takim zabiegom sportsmenki. Znikają też problemy z tarczycą, a ja je mam, nie mówiąc już o tym że sie ma spokój z miesiączką. Oczywiście coś za coś, nie będzie się miało potomstwa, ale w naszym związku to nie grozi, najwyżej adopcja. Uświadamia mi też moja Luba, że po usunięciu samej macicy często następuje wypadanie pochwy, więc lepiej ją tęż usunąć. Podobno nawet zabieg jest wtedy łatwiejszy. No i odpada groźba raka tych "rzeczy"i w ogóle jest ponoć lepiej, ale się boje i już.

Chcę być wreszcie czysta!

Marta Zielińska
Obrazek użytkownika Marta Zielińska
Olunia18,

Olunia18,

prawdopodobnie jesteś jeszcze bardzo młoda, a decyzje, które w ogóle rozważasz są nieodwracalne w żaden sposób. Nie chcę, żebyś źle mnie odebrała, bo rozumiem Cię, ale czasem w życiu jest tak, że coś, co wydaje nam się najważniejsze i wieczne (np. Twoja relacja z partnerką), po jakimś czasie jednak przestaje istnieć, a my żyjemy dalej i układamy sobie życie na nowo, choć z początku nie byliśmy sobie w stanie tego nawet wyobrazić. A takich decyzji nie wolno podejmować pod presją czy wpływem kogokolwiek. Tym bardziej, że jak napisałam są nieodwracalne. Zastanów się nad konsultacją psychologiczną - szczera rozmowa z fachowcem może być dla Ciebie nieocenioną pomocą w tej sytuacji.

Marta - edukatorka seksualna grupy Ponton

Porada wolontariuszy Pontonu nie zastąpi porady lekarza bądź innego specjalisty. Edukatorzy Pontonu nie mają wykształcenia medycznego, a ich porady mają jedynie charakter informacyjny.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

JAK UZYSKAĆ POMOC OD EDUKATOREK/-ÓW PONTONU?

NAJNOWSZE TEMATY NA FORUM

Nasi grantodawcy

X