Młodzieżowy Telefon Zaufania

t22 635 93 92

Każdy piątek, 16.00-20.00

Czy dziewczyna może zrobić pierwszy krok?

Cały czas pokutują stereotypy wpajane nam poprzez bajki – dziewczyna powinna czekać na księcia, który nagle się pojawi i ją poderwie. Mamy jednak XXI wiek i kategorie z wieku XIX przeszły już do lamusa. Dlaczego to chłopak ma zawsze wykonywać pierwszy krok? Ludzie powinni zachowywać się tak, jak mają ochotę lub predyspozycje, a nie hamować się lub robić coś na siłę. Płeć naprawdę nie ma tu większego znaczenia. Jeżeli dziewczyna jest bardziej śmiała od chłopaka albo ma większe potrzeby – nie ma przeszkód, żeby działała. Nie warto udawać chłodnej czy zdystansowanej dla zachowania "opinii"! Wielu chłopaków bardzo lubi, gdy dziewczyna przejmuje inicjatywę, trzeba jednak zachować umiar, żeby ich we wszystkim nie wyręczać i żeby też mogli się postarać.

Moi rodzice i przyjaciele nie lubią mojego partnera/mojej partnerki i chcą, żebyśmy się rozstali. Jak ich przekonać, że jesteśmy zakochani?

Brak akceptacji rodziców czy przyjaciół dla partnera/partnerki to bardzo złożony problem.
Zdarza się, że kogoś nie lubimy od pierwszego spotkania. Nawet ciężko stwierdzić, czemu. Jeśli Twoim przyjaciołom nie pasuje osoba, z którą się spotykasz, nie musicie przecież spędzać czasu wspólnie. Możesz oddzielnie spotykać się z partnerem/partnerką i przyjacielem/przyjaciółką. Tego typu antypatia nie jest wystarczającym powodem, by kończyć przyjaźń lub związek!

Sytuacja się jeszcze bardziej komplikuje, gdy partner/partnerka nie podoba się rodzicom. Mają oni czasem konkretne wyobrażenie na temat tego, z kim zwiąże się ich dziecko. Warto z nimi porozmawiać. Jeśli dowiesz się, co im przeszkadza, będziesz mogła/mógł wyjaśnić nieporozumienia, pokazać, jak Ty widzisz problem. Z czasem rodzice powinni dostrzec, jak ważny jest dla Ciebie partner/partnerka, jak szczęśliwi jesteście.

Trzeba jednak uważać z przekonywaniem rodziców na siłę, szantażowaniem ich czy stawianiem rzeczy na ostrzu noża. W ten sposób tylko zaostrzysz sytuację, a Twoi rodzice będą jeszcze silniej przekonani, że partner/partnerka ma na Ciebie zły wpływ.

Czasem zdarza się jednak tak, że osoba zakochana nie widzi wad ukochanego/ukochanej. Rodzice i przyjaciele mają większą możliwość obiektywnego spojrzenia na naszego wybranka/naszą wybrankę, zauważenia jego niewłaściwego zachowania czy niepokojących cech. W szczerej rozmowie powinni wyjaśnić, co ich niepokoi. Dobrze jest pamiętać, że rodzicom i przyjaciołom zależy przede wszystkim na naszym szczęściu. Nawet, jeśli się z nimi nie zgadzasz, wysłuchaj ich cierpliwie.

Wszystkie moje koleżanki mają chłopaków, czuję, że powinnam sobie kogoś znaleźć, ale nie czuję jeszcze takiej potrzeby.

Nie czuj presji. To, czy chcemy z kimś być czy nie, zależy tylko od nas. Nie ma sensu chodzić z jakimś chłopakiem tylko po to, by nie odstawać od koleżanek albo wzbudzać podziw. Związek ma sens dopiero wtedy, kiedy poznasz właściwą osobę i będziesz się z nią szczęśliwa. Nie można wyśmiewać się z nikogo, kto nie ma pary. W żadnym wypadku nie świadczy to o nieatrakcyjności tej osoby.

Jestem nieśmiały/nieśmiała, kiedy z kimś rozmawiam pocą mi się ręce i się czerwienię. Co można z tym zrobić?

Nieśmiałość wielu osobom bardzo przeszkadza, ale naprawdę nie jest niczym złym. Doświadcza jej wiele nastolatków i nastolatek. Żeby się ośmielać, warto znaleźć sobie grupę ludzi, wśród których czujemy się dobrze i bezpiecznie i razem robić różne nowe rzeczy. Nawet jeżeli często się czerwienisz, nie zamykaj się w sobie, trzeba się po prostu do tego przyzwyczaić. Jeżeli boisz się publicznych wystąpień, korzystaj z okazji, żeby mówić do większej grupy osób. Stopniowo będziesz się oswajać. Najważniejsze to przełamywać własne lęki.

Mam 13 lat i podobam się chłopakowi, który ma 19. Czy taki związek ma szansę?

Musisz się zastanowić, co sprawia, że dorosły chłopak chce być z taką młodą osobą. Często osoby niedojrzałe, które mają problemy z byciem w związku z rówieśnikiem/rówieśniczką, wybierają osoby o wiele młodsze. Kiedy jesteśmy nastolatkami, różnica 6 lat to dość dużo. Możesz być zauroczona, jednak spróbuj popatrzeć krytycznie na zachowanie tego chłopaka. Może on ci imponować, ale nie sugeruj się tym, jak taka relacja będzie odbierana przez innych, nie staraj się być z nim po to, żeby pochwalić się przed znajomymi. Pamiętaj o tym, że seks dorosłego z osobą poniżej 15 roku życia jest przestępstwem podlegającym karze od 2 do 12 lat więzienia.

O czym można rozmawiać z dziewczynami?

Często pytacie, chłopaki, jak można zacząć rozmowę z dziewczyną i na jaki temat można w ogóle z nią gadać. Nierzadko stanowczo domagacie się od nas konkretnego tematu, żeby był „wkręcający i fascynujący”.
Niestety, wśród dziewczyn, podobnie jak wśród chłopaków, jest tyle typów charakterów, zainteresowań i sposobów odczuwania świata, że podanie takiego jednego tematu jest zupełnie nie do pomyślenia.

Wasze pytanie jest więc postawione troszkę nie tak, jak mogłoby, żebyśmy mogli Wam pomóc. Rzecz bowiem nie w tym, o czym rozmawiać, tylko: JAK to robić.

I tu kilka złotych rad, które podajemy w punktach, aby nic Wam nie umknęło:

1) Czasem chcemy „sprzedać” ważnej dla nas osobie swój wymyślony, wyidealizowany wizerunek. Odgrywamy supermanów, bohaterów, opowiadamy o sobie niestworzone historie. Pytanie brzmi: po co? Czy pewnego dnia prawda i tak nie wyjdzie na jaw? Czy udawanie może być źródłem szczęścia? Nasza rada brzmi: pod żadnym pozorem nie staraj się być w rozmowie z dziewczyną kimś innym niż sobą samym, nawet jeśli strasznie się denerwujesz.

Jeżeli jej się podobasz, ona też jest bardzo zestresowana, więc odetchnij z ulgą - oto pierwsza rzecz, która Was łączy!;)

2) Jeśli naprawdę Ci na niej zależy, podchodź do niej sam i to najlepiej wtedy, gdy ona też jest sama - po co wam chichoty i uwagi osób trzecich? Grupa także wymusza określone zachowania. Prawdopodebne, że przy kolegach rozmawiałbyś z nią zupełnie inaczej niż solo. Z nią jest dokładnie tak samo.

3) Jeśli zupełnie nie wiesz, o czym mówić, może masz jakiś sposób na dowiedzenie się, co ją interesuje? Może przyjaźnisz się z kimś, kto ją zna? Poza tym łagodny komplement jest czymś, co może oswoić atmosferę - łagodny, to znaczy bardziej: „Ładnie dziś wyglądasz” albo „Chciałem Ci powiedzieć, że masz piękny uśmiech” niż: „Niezły tyłeczek!” czy „Widzę, że wrzuciłaś dziś sexi wdzianko.”.


4) Wreszcie, warto pokazać, że mimo, że jesteś chłopakiem, czyli stworem z innej planety, masz uczucia. Oczywiście bez przesady, nie warto zaczynać od płomiennych wyznań miłości, czy też opowiadań o udrękach swojego życia. Po prostu warto w sposób naturalny, nie w każdym zdaniu, ale może tu i ówdzie opowiedzieć o sobie za pomocą zwrotów „podoba mi się”, „lubię”, „złości mnie”, „interesję się...”, „nie lubię” itd. Jest to wyrażenie siebie, sprawienie, że twoja rozmówczyni poczuje, że jesteś tam po drugiej stronie, nie tylko ciałem, ale i duszą.
Warto używać takich zwrotów żeby podkreślić, co macie wspólnego, np. „mnie się TEŻ podoba”, „ja też lubię”, „też mnie złości” itd.
Będzie to dobrym znakiem, że jej słuchasz i ją rozumiesz.


Podsumowując: większość chłopców denerwuje się i boi rozmów z dziewczynami. Podobne emocje przeżywają dziewczyny.To naturalne!

W wieku dojrzewania przeciwne płci zaczynają się dopiero poznawać, odkrywają się nawzajem, stanowiąc dla siebie niewiadome. Wcześniej woleliście pozostawać w towarzystwie osób tej samej płci i wszystko było proste. Teraz zaczynacie interesować się dziewczynami, a dziewczyny wami. Ale nie macie o sobie wiele wiedzy! Stąd częste zniechęcenie przy pierwszych porażkach.

Warto w takich momentach pamiętać, że trening czyni mistrza, a kto trenuje, ten bywa kontuzjowany. Taka jest cena sukcesu. Pragnąc sukcesu, należy zatem zaakceptować porażki.
 

Chłopak, który mi się podoba, przestał się do mnie odzywać. Co robić?

W takiej sytuacji nie obowiązuje zbiór określonych zasad postępowania. Jedno, co na pewno można zrobić, to starać się lepiej zrozumieć tę sytuację.
Jeżeli on nie wiedział, że Ci się podoba, ta wieść mogła do niego dotrzeć, a jest nieśmiały, a zarazem niedojrzały, i nie umie się w tej sytuacji zachować, wstydzi się i jego milczenie jest wycofaniem, ucieczką, wynikającą albo z tego, że też mu się podobasz, ale nie umie na to zareagować, albo z tego, że nie podobasz mu się wcale i także nie jest na tyle dojrzały, żeby umieć Ci to zakomunikować.

Jak widać, w każdym przypadku sytuacja ta świadczy, że masz do czynienia raczej z dzieckiem, niż z mężczyzną. Jeżeli jesteś zdesperowana, możesz znaleźć jakiś sposób, żeby z nim porozmawiać, nie oczekuj jednak, że to, co od niego usłyszysz, będzie wiarygodne. Może Ci np. powiedzieć, że chce utrzymywać z Tobą kontakt lub, że też mu się podobasz, a potem milczeć dalej. Wtedy musisz dać sobie spokój.
Rozczarowanie tego rodzaju jest niezwykle bolesne
i zazwyczaj trzeba sporo czasu, żeby „odchorować” zawód miłosny. Daj więc sobie ten czas, opłacz swoje nieszczęście, aby móc w przyszłości nawiązywać nowe znajomości, być może z nieco dojrzalszymi emocjonalnie chłopcami. I pamiętaj, że zawsze lepiej przeżyć ten ból jak najszybciej, to znaczy nie ma sensu przedłużać słabo rokujących znajomości tylko, dlatego, że nie chcesz zostać sama lub obawiasz się smutku po stracie osoby, na ktorej Ci zależy.

Im bardziej uzależnisz się od niedojrzałego chłopaka czy mężczyzny, tym większy ból będziesz zmuszona znosić w trakcie tego nieudanego związku i po jego, być może szczególnie nieprzyjemnym, ostatecznym zakończeniu.
A przecież w każdej chwili wokół Ciebie przynajmniej potencjalnie znajdują się chłopcy, którzy potrafiliby traktować Cię poważnie i z szacunkiem, a nie bawić się z tobą w kotka i myszkę, grając na Twoich uczuciach.

A szacunek to przede wszystkim gotowość do szczerej, otwartej rozmowy, w której zamiast obwiniać się nawzajem mówimy o swoich uczuciach i staramy się zrozumieć sytuację rozmówcy.
 

JAK UZYSKAĆ POMOC OD EDUKATOREK/-ÓW PONTONU?

NAJNOWSZE TEMATY NA FORUM

Należymy do

Nasi grantodawcy

X