Młodzieżowy Telefon Zaufania

t22 635 93 92

Każdy piątek, 16.00-20.00

Czy masturbacja może być szkodliwa?

Masturbacja, czyli samodzielne pobudzanie swoich stref erogennych często połączone z doprowadzeniem się do orgazmu, jest zupełnie naturalnym zjawiskiem, występującym nie tylko wśród ludzi (większości kobiet i mężczyzn), ale również u niektórych zwierząt. Często zaczyna się już w dzieciństwie, i fakt wczesnej mastrubacji nie jest świadectwem patologii. W okresie dojrzewania, kiedy następuje wielkie przebudzenie seksualności w człowieku i związane z nim częste silne napięcie seksualne, masturbacja jest naturalną drogą roładowania tego napięcia, ale nie musi ona pełnić jedynie takiej funkcji. Dzięki masturbacji poznajemy swoje ciało, dowiadujemy się, jakie pieszczoty sprawiają nam najwięcej przyjemności. Wiedza ta może pomóc w kontaktach seksualnych z partnerem, dając szansę satysfakcjonującego współżycia.
Nie wszyscy ludzie się masturbują. Są osoby, które po prostu tego nie robią, bo np. nie pozwala im na to wyznawany przez nie system wartości lub też zwyczajnie nie odczuwają potrzeby albo też prowadzą intensywne życie seksualne i rozładowują się całkowicie dzięki stosunkom z partnerem lub patrnerką. Brak potrzeby rozładowywania swojego napięcia w ten sposób nie musi być wcale świadectwem jakichkolwiek zaburzeń.

Kilka najbardziej rozpowszechnionych mitów, czyli fałszywych przekonań o masturbacji:
1. powoduje ślepotę
2. można łatwo poznać, że to robiłem/am, bo np. osoby, które to robią, są blade, apatyczne, z podkrążonymi oczami
3. rosną od niej włosy między palcami
4. prowadzi do bezpłodności

Masturbacja także nie uzależnia (nie w wieku dojrzewania!), więc nawet bardzo częste onanizowanie się nie jest szkodliwe
 

Czy masturbacja powoduje, że plemniki są bardziej osłabione?

Nie, ciało mężczyzny produkuje spermę bez przerwy, cały czas może dojść do zapłodnienia. Oznacza to, że masturbacja nie może być żadną formą antykoncepcji. Jeśli wytrysk następuje częściej niż raz dziennie, ilość spermy jest mniejsza i potrzeba kilku dni przerwy na przywrócenie jej pełnej ilości.

W jaki sposób kobiety mogą się masturbować?

Kobiety najczęściej masturbują się ręcznie stymulując łechtaczkę, pochwę, wargi sromowe i inne sfery ciała (np: piersi), czasem stosują do tego celu też wibratory, sztuczne członki i inne przyrządy. Masturbacja potrafi też ograniczyć się do pieszczot innych sfer ciała, tzw stref erogennych. Niektóre osoby potrafią także doprowadzić się do orgazmu tylko przy pomocy erotycznych wyobrażeń (deklaruje to 2% kobiet). Masturbacji często towarzyszą marzenia erotyczne. Seksuolodzy, jak Imieliński, twierdzą, że masturbacja może odgrywać pewną rolę w rozwoju seksualnym kobiety. Amerykański badacz seksualności Alfred Kinsey w swoich badaniach stwierdził, że 62% kobiet się masturbowało w swoim życiu, inne badania pokazują, że ten odsetek nie jest niższy niż 40%. Jeśli partnerzy masturbują się wzajemnie nazywamy to pettingiem.

Na podstawie:
www.kinseyinstitute.org/research/ak-data.html#masturbation
Imieliński, K. (1969). "Życie seksualne" Warszawa: PZWL.

Czy masturbacja w młodym wieku może mieć negatywny wpływ na psychikę/życie seksualne?

Masturbacja towarzyszy ludziom w ciągu całego życia - nawet niemowlaki i małe dzieci dotykają swoich genitaliów, choć jeszcze nie są świadome, że to ma związek z seksem. Wiek nastu lat to najczęstszy czas eksperymentów i silnego pobudzenia seksualnego.

Absolutnie masturbacja nie ma negatywnego wpływu na naszą psychikę - jeśli robimy to dobrowolnie i dla przyjemności jest to sposób na poznanie swoich reakcji, co może w dorosłym życiu pomóc powiedzieć partnerowi co sprawia nam przyjemność.

Przyłapałam partnera/-kę na masturbacji. Coraz rzadziej się kochamy. Co robić?

Masturbacja jest zupełnie naturalnym zjawiskiem. Niektórzy po wejściu w stały związek zaprzestają masturbacji a inni nadal to robią, aby rozładować napięcia i stresy albo po prostu lubią także taką formę zaspokajania się co nie znaczy, że seks z partnerem/-ką nie sprawia im przyjemności. Te dwie rzeczy nie wykluczają się wzajemnie.

To zrozumiałe, że czujesz się oszukana/y, bo partner/-ka ukrywał/-a przed tobą fakt masturbacji, ale myślę, że podstawowym waszym problemem jest brak komunikacji na poziomie intymnym. To trudne rozmawiać o takich rzeczach, ale konieczne, aby partnerzy sobie ufali i nie było między nimi niedomówień. Być może twój partner/-ka przeżywa jakiś stres czy problemy i dlatego unika zbliżeń z tobą, może ma jakieś problemy natury seksualnej (np. z erekcją, osiągnięciem orgazmu). Będziesz się zamartwiać , że mu się nie podobasz a problem może być gdzie indziej. Nie dowiesz się zresztą jeśli go nie zapytasz. Nawet jeśli on/-a nie czuje, że jesteś dla niego tak atrakcyjna/-y jak kiedyś, to się przecież zdarza w trwałych związkach, że ludzi ogarnia znużenie, rutyna, musicie o tym rozmawiać i wspólnie zastanowić się jak to zmienić. Powiedz mu otwarcie, że jest ci przykro i zapytaj dlaczego rzadziej się kochacie.

Czy osoba, która ma partnera/partnerkę i regularnie współżyje, może się masturbować?

To mit, że udane współżycie seksualne likwiduje potrzebę masturbacji. Niektóre osoby tak czują, ale inne nadal mają na to ochotę. Nie ma w tym nic złego ani krzywdzącego dla partnera/partnerki. Masturbacja nie świadczy o jakiś problemach seksualnych czy braku zaspokojenia w związku. Jeżeli nie osiągamy orgazmu podczas stosunków seksualnych, masturbacja w obecności partnera/partnerki lub na osobności jest naturalna.

Czy jestem uzależniony/uzależniona od masturbacji?

Wiele osób ma wątpliwości na temat tego, czy masturbacja kilka razy dziennie jest szkodliwa i czy prowadzi do uzależnienia. Nie ma norm, które mówiłyby o tym, że 2 razy to dobrze, a 5 to już za dużo. W naszej kulturze Kościół katolicki stoi na stanowisku, że masturbacja to coś złego i grzesznego. Dlatego mało który młody człowiek czuje się komfortowo z tym, w jaki sposób rozładowuje napięcie seksualne. Jeżeli nie myślisz o masturbacji obsesyjnie i nie uniemożliwia Ci ona normalnego życia, zapewne wszystko jest w porządku. Nie rób sobie wyrzutów z powodu tego, że Twoje potrzeby są większe czy mniejsze.

Jeżeli czujesz, że Twoje myśli koncentrują się jedynie na masturbacji i nie możesz się skupić, powinieneś/powinnaś wybrać się do seksuologa.

Masturbowałam się i teraz się boję, bo 2 h wcześniej pieściłam się z chłopakiem i miałam na rękach spermę - nie pamiętam, czy dobrze ją zmyłam. Czy jest ryzyko ciąży?

w takiej sytacji nie ma ryzyka ciąży.

Należy pamiętać, że plemniki to bardzo delikatne komórki naszego ciała. Mogą żyć albo w jego wnętrzu (np. jądrach lub po stosunku w macicy i jajowodach kobiety) albo w ściśle kontrolowanych warunkach laboratoryjnych.

Sperma lub preejakulat wystawione na działanie warunków zewnętrznych już po kilkunastu minutach traci zdolność zapłodnienia, bo plemniki obumierają.

Nie zmienia to faktu, że chociażby ze względów higienicznych okolic wejścia do pochwy można dotykać wyłącznie czystymi dłońmi - pamiętaj o tym - można w ten sposób uniknąć nieprzyjemnych infekcji.

JAK UZYSKAĆ POMOC OD EDUKATOREK/-ÓW PONTONU?

NAJNOWSZE TEMATY NA FORUM

Należymy do

Nasi grantodawcy

X